Archiwum: Grudzień 2006

Gdańsk, punkt zakładów sportowych „Profesjonał”, 18/06/2006

2006/12/14, czwartek

Pater, zwijając pięćdziesięcio- i stuzłotówki w ruloniki, rzucał zainteresowanym tylko liczbę zakładów akumulacyjnych, które obstawiał, i na tym kończyła się jego słowna aktywność. Potem przysłuchiwał się rozmowom i komentarzom, przeglądał statystyki i po około godzinie wychodził. Nie zdradzał się ani słowem. Anonimowość go radowała, anonimowość nadawała sens jego życiu. Zmysł obserwacji sprawiał, że Pater wyczuwał […]

Gdańsk, 18 / 06 / 2006 / 11:00

2006/12/12, wtorek

Jarosław Pater szedł powoli ulicą Kartuską w stronę punktu zakładów sportowych „Profesjonał”. Pod ścianami szarych i ceglastych domów z liszajami graffiti walały się worki ze śmieciami. Było przedpołudnie, a nad miastem unosiło się widmo żaru, który nie odpuszczał od ponad tygodnia. Pater czuł, że koszula przylepiła się już do pleców. Wirowało mu w głowie i […]

Prolog

2006/12/8, piątek

Ciemność jest gęsta i lepka jak sadza. Ostry, zielony promień jarzeniówki rozcina ciemność, lecz jednak jej nie rozjaśnia. Prześlizguje się przez wykrzywione kółko od wózka inwalidzkiego. Kółko jest pokryte małymi plamami – zwiastunami rdzy i rozpadu. Promień dotyka swym ostrzem kraciastego materiału. Uszyty jest z niego wysoki wełniany kapeć otulający stopę w pasiastej skarpetce. Z oddali […]